DLACZEGO TO ROBIMY?

Sytuacja osób zadłużonych w Polsce wynika z kilku czynników.

Prawie niemożliwa upadłość konsumencka

Jednym z powodów są bardzo restrykcyjne przepisy dotyczące upadłości konsumenckiej, zmniejszające dostępność tego narzędzia. Dla przykładu, w Niemczech tylko w ubiegłym roku ogłoszono 130 000 upadłości konsumenckich – w Polsce jedynie 3,5 tys. Większa dostępność do upadłości konsumenckiej w Polsce zmniejszyłoby skalę problemu zadłużenia Polaków i Polek.

Przedsiębiorczy komornicy sądowi

Drugim problemem jest sposób działania komorników sądowych, którzy zachowują się często jak jednoosobowe firmy. Często zysk komornika jest ważniejszy niż faktyczne oddłużenie. Obowiązujące przepisy należy zmienić tak, aby komornik z szukającego zysku przedsiębiorcy na powrót stał się państwowym urzędnikiem.

Procent składany

Kolejnym przekleństwem polskiego prawa jest istnienie zjawiska procentu składanego, który przyczynia się do generowania nadmiernego zadłużenia i tym samym przekreśla szanse osoby zadłużonej na wydobycie się z sytuacji, w której się znalazła. Należy zmienić przepisy prawa w tym zakresie.

Przyczyny systemowe

Na samym końcu należy wymienić przyczyny systemowe – pracując za niskie stawki na śmieciowych umowach często nie jesteśmy w stanie zaspokoić najważniejszych życiowych potrzeb. Dostęp do opieki zdrowotnej i edukacji kosztują, tak samo niedobór państwowych mieszkań na wynajem sprawia, że musimy zaciągnąć kredyt, żeby mieć dach nad głową. Taka sytuacja na dłuższą metę jest niedopuszczalna – sprzyja ona biznesowi, a godzi w zwykłych ludzi, którzy z konieczności stają się niewolnikami długu. Wprowadzenie elementów odpowiedzialnej polityki społecznej – budownictwa komunalnego, sprawnie działającej i dofinansowanej służby zdrowia, w końcu systemu edukacji, który poda rękę osobom znajdującym się w gorszej sytuacji życiowej – poprzez darmowe obiady, opiekę dentystyczną, czy udostępnienie darmowych podręczników – sprawi, że nie będziemy musieli na potęgę się zadłużać, żeby żyć.